Informacje

  • 12 stycznia 2026
  • wyświetleń: 2352

Ciężkie warunki na drogach, nie zniechęciły ich do jazdy... alkohol dodał im odwagi

Miniony weekend (10/11 stycznia) pokazał, że ekstremalne warunki pogodowe i alkohol to niebezpieczne połączenie. Policjanci z garnizonu bielskiego odnotowali kilka przypadków skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, których lekkomyślność mogła doprowadzić do tragedii.

Ciężkie warunki na drogach, nie zniechęciły ich do jazdy...  alkohol jeszcze ich zachęcił
Ciężkie warunki na drogach, nie zniechęciły ich do jazdy... alkohol jeszcze ich zachęcił · fot. czytelnik / Adam


Intensywne opady śniegu i trudne warunki na drogach nie powstrzymały części kierowców przed jazdą po alkoholu. Miniony weekend okazał się wyjątkowo pracowity dla policjantów i służb interweniujących przy zdarzeniach drogowych.

18-latek, bez prawka z dwoma promilami



Pierwszy przypadek wydarzył się w nocy z soboty na niedzielę, tuż po godzinie 3.00 nad ranem, na ulicy Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. 18-letni kierowca Volkswagena uderzył w sygnalizator świetlny. Badanie alkomatem wykazało blisko dwa promile alkoholu. Młody mężczyzna przewoził w samochodzie dwóch rówieśników, a co więcej - nie posiadał prawa jazdy. Połączenie alkoholu, braku doświadczenia i braku uprawnień mogło skończyć się tragicznie.

29-latka, bez prawka, wydmuchała półtora promila



Kilka godzin później, na ulicy Żywieckiej, policjanci zatrzymali do kontroli 29-letnią kobietę kierującą Fiatem. Alkomat wskazał ponad półtora promila alkoholu w jej organizmie. Kobieta nie posiadała prawa jazdy, a dodatkowo obowiązywał ją sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, który zignorowała.

Pijany 41-latek szukał pstrągów w Żylicy



Weekend zamknął najbardziej spektakularny przypadek 41-letniego mieszkańca Kluczy w Małopolsce. Mężczyzna, kierując Skodą, wjechał do rzeki Żylica. Badanie alkomatem wykazało około pół promila alkoholu. Choć wynik był niższy niż w poprzednich przypadkach, sytuacja mogła skończyć się równie tragicznie.

Każdy z tych przypadków to kolejny dowód na to, że alkohol i kierownica to połączenie śmiertelnie niebezpieczne. Nietrzeźwi kierujący nie tylko łamią prawo, ale przede wszystkim igrają z ludzkim życiem. Jazda po alkoholu może kosztować czyjeś zdrowie albo życie - dziecka na przejściu dla pieszych, rodziny wracającej z weekendowego wyjazdu czy przypadkowego przechodnia.

Mimo licznych kampanii społecznych, kontroli oraz surowych konsekwencji prawnych, wciąż zdarzają się osoby, które decydują się prowadzić pojazd po alkoholu, który w razie wypadku może stać się śmiertelnym narzędziem.

Zapowiadamy dalsze, wzmożone kontrole na drogach pod kątem ujawniania nietrzeźwych kierujących. Każdy kierowca musi liczyć się z możliwością sprawdzenia stanu trzeźwości, a nikt nie może czuć się bezkarny. Alkohol i samochód to połączenie, które prędzej czy później doprowadzi do tragedii.

Sławomir Kocur

Zac / bielskiedrogi.pl

źródło: KMP Bielsko-Biała

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.